27.02.1999 Poznań - Klub Blue Note
Recenzje:
Bezkompromisowy, ultrafuturystyczny jazz oraz zdecydowane wykorzystanie technologii studyjnej, samplingu etc. w procesie kreacji zarówno nowego brzmienia, jak i samej muzyki.Skład zespołu:
Wojciech Konikiewicz
Nie dziwi zatem iż grupa polskich muzyków jazzowych zafascynowana muzyka Milesa zdecydowała się zrealizować program "Tribute To Miles" stanowiacy kwintesencję tego,co z jednej strony dzieje się we współczesnym jazzie polskim,z drugiej strony prezentując poszanowanie dla muzyki wielkiego jazzowego guru. TRIBUTE TO MILES,jedna z ważniejszych grup polskiego jazzu prezentuje - po raz pierwszy w Poznaniu - entuzjastycznie przyjęty album "Tribute To Miles" - hołd dla tradycji i fenomenu muzyki Milesa Davisa.
Wybrana dyskografia:
Tribute to Miles - Live (1998)
Tribute To Miles
Patrząc na twórczości Davisa, wyznaczyć można charakterystyczną amplitudę popularności muzyki twórcy. Miles przez cały czas jest artystą o niezwykle rozległych zainteresowaniach. Już w okresie współpracy z Charlie Parkerem sugerował ,,Birdowi'' odejście od impulsywności bopu. Takie właśnie pojmowanie jazzu doprowadziło Milesa do wybitnych nagrań cool-jazzu i zorganizowania tandemu Davis-Evans. W następnym okresie, a więc w erze słynnych kwintetów Milesa (zwłaszcza tych z Johnem Coltrane'm i Billem Evansem), wzrastała w jego twórczości skłonność do improwizacji modalnej. Kolejnym wielkim jazzowym "zamieszaniem" była kreacja "electric-jazzu" lat siedemdziesiątych i wspomniane już przełomowe nagrania "Bitches Brew". Ekscentryczność Davisa precyzyjnie wmontowana w jazz współczesny postawiła artystę w pozycji wybitnego jazzmana, kompozytora, aranżera, lidera i wreszcie jazzowego symbolu. Davis był artystą bezkompromisowym i niezależnym; nawet gdyby się zgodzić z zarzutami, że w ostatnich latach jego działania nosiły niekiedy znamiona komercji, były one wyłącznie skutkiem ubocznym nieustannych poszukiwań twórczych. Był "geniuszem" jak chcą jedni, albo "ekstra modelem", jak chcą inni. Na przestrzeni wielu dziesiątków lat pod jego adresem sypały się same pochwały i żadne spostrzeżenie ani słowo nie zmieniłoby obrazu, jaki po nim pozostał. Milesa cechowała jednak niesłabnąca inteligencja, ogromna odwaga, integralność oraz artystyczny niepokój i ciekawość skłaniającego go do ciągłej pogoni za istotą sztuki, która jednakże nie skażona zotała bezcelowym eksperymentowaniem.